W Bibliotece w Wilkowyi zrobiło się ostatnio wyjątkowo gwarno. A wszystko za sprawą grupy 5-latków z Niepublicznego Przedszkola Zaradni Odważni Oryginalni, którzy odwiedzili nas w ramach Tygodnia Bibliotek.
Najpierw pojawiły się skrzydła. Nie prawdziwe — choć chwilami można było mieć wątpliwości. Teatrzyk Kamishibai „Wypożyczalnia skrzydeł” wywołał mnóstwo emocji i zabrał dzieci do świata, w którym wyobraźnia potrafi unosić wyżej niż samolot. Było cicho, uważnie i z tym szczególnym skupieniem, które pojawia się tylko wtedy, gdy historia naprawdę trafia do słuchaczy.
Potem przyszedł czas na książkę „Pilot i ja”. I nagle biblioteka zamieniła się w lotnisko pełne marzeń, podniebnych przygód i małych odkrywców gotowych do startu.
Największy ruch zaczął się jednak przy składaniu papierowych samolotów. Powstały modele szybkie, kolorowe, nieco krzywe i całkowicie wyjątkowe — dokładnie takie, jakie powinny być dziecięce pomysły. Chwilę później biblioteka zamieniła się w pas startowy, a samoloty szybowały między regałami z książkami.
I chyba właśnie o to chodzi w Tygodniu Bibliotek — żeby historie naprawdę potrafiły unosić.
.
Lot nad biblioteką