W Filii w Golinie odbyły się kolejne warsztaty gwarowe. Spotkanie było prawdziwą językową przygodą i okazją do poznawania regionalnej kultury poprzez zabawę, muzykę i literaturę.
Na początek dzieci wysłuchały fragmentu książki J. Podeszwy „Pusia i Mikaduś, czyli kocie-psie sprawki”. Opowieść stała się pretekstem do rozmów o bohaterach, emocjach i… o tym, jak niektóre słowa brzmią w języku ogólnym, a jak w gwarze wielkopolskiej.
Następnie uczestnicy zmierzyli się z zadaniami przygotowanymi specjalnie na tę okazję:
-
rozwiązywali krzyżówki,
-
odgadywali rebusy,
-
rozszyfrowywali zagadki gwarowe,
-
dopasowywali znaczenia dawnych słów do współczesnych odpowiedników.
Najwięcej radości przyniosła jednak część muzyczna. Dzieci poznały piosenkę o gwarze wielkopolskiej, do której słowa napisała pani Regina Gruchalska. Było nie tylko śpiewanie — pojawił się też spontaniczny rap i własne interpretacje rytmiczne. Sala szybko zamieniła się w małą scenę, a uczestnicy z dumą prezentowali świeżo poznane zwroty.
Warsztaty pokazały, że gwara to nie tylko „dawne słowa”, ale żywy element naszej kultury, który można odkrywać poprzez zabawę, ruch i wspólne tworzenie. Dzieci wyszły ze spotkania bogatsze o nowe wyrażenia, ale przede wszystkim z przekonaniem, że lokalna tradycja może być naprawdę… cool.
Projekt dofinansowany ze środków budżetu państwa, przyznanych przez Ministra Edukacji w ramach programu Nasze Tradycje.
.
Od krzyżówek po rap