Wielkopolskie Rytmy Młodych 2025

Wielkopolskie Rytmy Młodych 2025Czwartkowe popołudnie otworzyło tegoroczną edycję Jarocin Festiwal.

Dzień ten był wyjątkowy – poświęcony młodym, debiutującym zespołom, które rywalizowały w finale konkursu Wielkopolskie Rytmy Młodych – Jarocin 2025. Dla wielu uczestników był to pierwszy poważny krok na muzycznej scenie.

Festiwal oficjalnie zainaugurowali burmistrz Jarocina, Urszula Wyremblewska-Korzyniewska, oraz Tomasz Jankowski. Punktualnie o godzinie 16:00 scenę przejęli finaliści konkursu: Deathyard, Cafetrauma, Lulu Suicide, Czemoo i Pere-Lachaise. Ich występy zachwyciły różnorodnością stylów, świeżym brzmieniem i dużą świadomością artystyczną – to właśnie te cechy wyróżniają dzisiejszą młodą scenę muzyczną.

W czasie obrad jury publiczność mogła zobaczyć koncert Izzy & the Black Trees – zespołu, który w 2019 roku zwyciężył w Jarocińskich Rytmach Młodych. Ich obecność na scenie była pięknym dowodem na to, jak konkurs pomaga młodym artystom budować trwałą karierę.

Wieczorem poznaliśmy zwycięzców. Na scenie pojawili się jurorzy: Kathia, Kuba Kawalec, Tomasz Jankowski, Oliwia Kopcik i Sebastian Pluta, a do ogłoszenia wyników dołączyła burmistrzyni Jarocina. Niespodzianką było pojawienie się Zbigniewa Scheedela – muzyka zespołu Kwiaty, organizatora konkursu i laureata pierwszych Wielkopolskich Rytmów Młodych, który przypomniał o legendzie festiwalu, prezentując historyczną statuetkę Kameleona sprzed 55 lat.

Nagrodę specjalną jury otrzymał zespół Pere-Lachaise, natomiast nagrodę główną – wręczoną przez burmistrzynię – zdobyła formacja Cafetrauma. Swoje wyróżnienie przyznał również Spichlerz Jarocin, który nagrodził zespół Czemoo, laureata konkursu „Spichlerz poszukuje młodych talentów”.

Dzień zakończył wyjątkowy koncert Piotra Banacha z gośćmi. Wydarzenie zatytułowane „40/45/60” było muzycznym podsumowaniem jego kariery: 40 lat działalności artystycznej, 45 lat grania muzyki i 60. urodzin obchodzonych w tym roku. Publiczność mogła usłyszeć przekrój jego dorobku, od projektów takich jak Grass, Kolaboranci, Dum Dum, Hey, Ludzie Mili, Indios Bravos, BAiKA. Koncert rozpoczęła niespodzianka – Orkiestra Dęta z Żerkowa wykonała utwór „Teksański”, symbolicznie przypominając początki muzycznej drogi Piotra Banacha.

To był dzień, który pokazał, czym Jarocin był i czym nadal jest – miejscem dla nowych głosów, ale też spotkań z legendami polskiej sceny muzycznej. Przed nami kolejne festiwalowe dni pełne muzyki i wydarzeń towarzyszących. Śledźcie nasze social media, by być na bieżąco z tym, co dzieje się w Jarocinie!

Powrót na górę