Kto mówi, że „kiedyś to było”, najwyraźniej wiedział, co mówi. Dyskoteka w JOK Jarocin udowodniła, że magia dawnych lat wciąż żyje – i ma się naprawdę świetnie.
Podczas wyjątkowego wieczoru cofnęliśmy się w czasie o ponad trzy dekady, przenosząc się prosto do początku lat 90. Parkiet pękał w szwach, a uśmiechy nie znikały z twarzy uczestników ani na moment. To nie była zwykła impreza – to była podróż do czasów, gdy muzyka łączyła pokolenia, a każda piosenka niosła ze sobą wspomnienia.
Z głośników popłynęły największe przeboje takich artystów jak Zucchero, ABBA, Modern Talking czy Jurij Szatunow z legendarnym utworem „Biełyje Rozy”. Refreny śpiewano z pamięci, bez najmniejszego zawahania – jakby czas w ogóle nie minął.
Klimat wydarzenia wiernie oddawał ducha dawnych dyskotek. Dźwięki przypominały te, które kiedyś płynęły z zestawów Diora i kolumn Altus czy Alton, a muzyka miała ten charakterystyczny, niepowtarzalny „analogowy” klimat. Na parkiecie bawili się ludzie różnych roczników – zwłaszcza ci, dla których przewijanie kasety magnetofonowej ołówkiem było codziennością, a zerwaną taśmę ratowało się lakierem do paznokci.
To właśnie te wspomnienia powróciły – żywe, autentyczne i pełne emocji. W przerwach na taniec nie zabrakło symbolicznej czerwonej oranżady, która dopełniła nostalgiczną atmosferę wieczoru.
Wasze reakcje – liczne relacje, komentarze i polubienia – mówią same za siebie. Jarocin potrzebuje takich wydarzeń: bez pośpiechu, bez podziałów, za to z radością, tańcem i wspólnym świętowaniem.
Śledźcie nasze social media – szczegóły już wkrótce!
Foto: Mateusz Adamiak, Michał Skrzypczak
Powrót do lat 90 - fotorelacja